25 Maj 2022 21:09
Warto przeczytać

Spójrzmy co sobie zrobiliśmy. Najgłupsze i najbardziej szkodliwe próby zbiorowego samobójstwa podnieśliśmy do roli kamieni węgielnych naszej narodowej tożsamości. Wołając w bezrozumnym uniesieniu: „Gloria victis” (chwała zwyciężonym), sławimy wciąż przegranych, którzy nie tylko nie potrafili osiągać celów, ale niejednokrotnie nie umieli ich nawet racjonalnie określić. Z uporem godnym lepszej sprawy wmawiamy sobie, że gdyby nie jedna, czy druga krwawa ruchawka, nie było by dziś Polski. W tej wypaczonej wersji patriotyzmu nie ma miejsca dla zwycięzców. Nie ma więc i miejsca dla powstańców wielkopolskich. To jednak tylko jedna, najbardziej oczywista część tej smutnej prawdy.

Wielkopolska droga do niepodległości była całkowicie odmienna od tych obranych w innych zaborach, przede wszystkim w tym, że skuteczna. Bo choć Wielkopolanie, wbrew krzywdzącym stereotypom, nie stronili od wojennego hazardu, w znakomitej większości rozumieli, że czyn zbrojny jest w najlepszym wypadku tylko finalnym i marginalnym etapem na drodze do odzyskania państwowości.
Metoda wielkopolska, która jako jedyna zdała egzamin, jest wolna od mesjanizmu i egzaltacji. Zmusza natomiast do ciężkiej pracy na wszystkich płaszczyznach. Wymaga żelaznej woli i dyscypliny, które są nieodzowną częścią mozolnego heroizmu dnia codziennego. O ileż łatwiej wyjąć z lamusa stary muszkiet i zaszyć się gdzieś w lesie w oczekiwaniu na patrol „Moskali” niż znosić drobne upokorzenia i szykany, przezwyciężać tysięczne trudności dzień po dniu i tydzień po tygodniu… Latami, czasami przez całe życie. Tyle, że pierwsza z tych metod może przynieść i przyniosła naszemu narodowi jedynie szkody, często niemożliwe do naprawienia. Ta druga, choć tak mało efektowna okazała się być efektywna.
Tymczasem w co drugim polskim mieście mamy ulicę Piotra Ściegiennego, a mało kto wie kim był Piotr Wawrzyniak. Choć obaj Piotrowie byli katolickimi księżmi, różnili się zasadniczo. Ten pierwszy to szalony, niezrównoważony i niebezpieczny, choć szczęśliwie dość niewydarzony rewolucjonista, który sprowadził nieszczęście na siebie i kilkunastu naiwnych chłopów. Ten drugi to człowiek rozlicznych talentów i dokonań, wybitny społecznik i polityk, jeden z twórców polskiej bankowości spółdzielczej, niezwykle zasłużony dla obrony polskości ziem zachodnich. Tyle, że niemodny.
Albo dwie imienniczki Emilia Plater i Emilia Sczaniecka. O tej pierwszej, w nieodległych czasach gdy polska edukacja prezentowała znacznie mniej żenujący poziom niż dziś, słyszał każdy licealista. I to mimo faktu, że jej udział w powstaniu listopadowym był z historycznego punktu widzenia umiarkowany, a sama postać jest postrzegana raczej przez pryzmat obrosłej wokół niej legendy. Czyż na nasz szacunek i pamięć nie zasłużyła po wielokroć bardziej Emilia Sczaniecka, twórczyni Stowarzyszenia Kobiet oraz instytucji Pomocy naukowej dla ubogich dziewcząt w Poznańskiem i Prusach Zachodnich. Wzięła ona udział nie w jednym, ale w trzech narodowych powstaniach (listopadowym, wiośnie ludów i styczniowym) każdorazowo organizując bezcenną pomoc medyczną. Przypłaciła to więzieniem i dotkliwymi sankcjami finansowymi. „Wdzięczni” rodacy uczynili ją w podzięce patronką kilku zapyziałych uliczek i szkół podstawowych rozsianych gdzieś po Wielkopolsce oraz, co ciekawe, liceum ogólnokształcącego w Łodzi.
Dlatego wbrew tym, którzy Polskę chcą „zbawić” albo „zdobyć”, w najlepszym zaś razie „odzyskać”, świętujmy kolejną rocznicę powstania wielkopolskiego. Oddajmy część nie tylko tym, którzy walczyli i zwyciężyli, ale i niezliczonym, niesłusznie zapomnianym dziś bohaterom, którzy przez dziesięciolecia konsekwentnej pracy zbudowali fundament pod wielkopolskie zwycięstwo. W ten sposób choć w małym zakresie przywrócimy ich naszej zbiorowej pamięci. Zwyczajnie jesteśmy im to winni.
Przemysław Piasta

 

Aktualnie online
· Gości online: 4

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 22
· Najnowszy użytkownik: doterlepu1976
TPG - ORGANIZACYJNE
CELE TOWARZYSTWA
ZARZĄD
STATUT
DOKUMENTY TPG
KORESPONDENCJA
WYDARZENIA

GAZ ŁUPKOWY
WYSTAWY
KONKURSY
DOŻYNKI GMINNE
ZJAZDY ABSOLWENTÓW LO
WYDARZENIA 2005
WYDARZENIA 2006
WYDARZENIA 2007
WYDARZENIA 2008
WYDARZENIA 2009
WYDARZENIA 2011
WYDARZENIA 2014


 

GRABOWIEC
WZMIANKI HISTORYCZNE
JUBILEUSZE I ROCZNICE
IZBA PAMIĘCI
TWÓRCA LUDOWY
NOCLEGI
STOWRZYSZENIE ABSOLW. LO
GRABOWIEC Z LOTU PTAKA
SKOROWIDZE AKT METRYKALNYCH
ROZKŁAD JAZDY BUS..
RESTAURACJA 'AMELIA'

Z ARCHIWUM KLISZ FOTOGRAFICZNYCH

GMINA GRABOWIEC
MAPA GMINY
PLANY ROZWOJU GMINY
STRATEGIA ROZWOJU GMINY
W MEDIACH O GMINIE
PARAFIA GRABOWIEC
PARAFIA TUCZĘPY
WSPOMNIENIA
HONOROWY OBYWATEL
ZASŁUŻONY OBYWATEL
KOŁO PSZCZELARZY
CMENTARZE
REZERWATY I PARKI
FOTO-GALERIA
FOTOREPORTAŻ
LUDZIE Z PASJĄ
FOTKI TADEUSZA KĄKOLA

GRABOWIEC W INTERNECIE

WSPÓŁDZIAŁAMY

Wygenerowano w sekund: 0.02 trulib.blogspot.com