01 Lipiec 2022 01:29
Nawigacja
Artykuły » SIEDEM WIEKÓW GRABOWCA » CIĄG DALSZY - ROZDZIAŁ VIII
CIĄG DALSZY - ROZDZIAŁ VIII

Cd. Rozdział VIII. GRABOWIEC W LATACH II WOJNY I OKUPACJI (1939—1944)

Miała „Rzeczpospolita" na swoje usługi aptekę w Grabowcu i ' szpitaliki: we Franciszkowie u Jana Gryna, w majątku Józefa Tuszowskiego w Siedlisku i w Hołużnem. Rannych wizytował systematycznie, raz w tygodniu, dr Stanisław Witczyk ps. Zygmunt. Trudniejsze operacje przeprowadzał przyjeżdżający z Hrubieszowa dr Feliks Cygańczuk ps. Jaś. Szpitaliki wizytowała ko mendantka WSK Zdzisława Kopczyńska ps. Elżbietka, a stałymi sanitariuszkami były: Anna Jadwiga Strzelecka ps. Anna, Czesława Kłosińska, Czesława Krasowska i „Rusałka" (nazwisko nie znane) Ic.WT szpitalikach leczyli się partyzanci bez względu na przynależność organizacyjną (AK, BCh, GL) oraz partyzanci radzieccy- Na usługi szpitalików, jak wspomniano, była apteka w Gra bowcu. Prowadziła ją Michalina Brykalska, przekazując chorym środki opatrunkowe. W leki zaopatrywał partyzantów dr. Wła dysław Kuczewski, a po jego śmierci Walenty Latoszek (obaj kierownicy placówki RGO). Nad bezpieczeństwem szpitalików czuwał zaś Antoni Dobaczyński ps. „Karp", który miał do swojej dyspozycji niewielki oddział AK. Wyżywienie pensjonariuszom szpitalików zapewniała ludność miejscowa, posiadano też magazyny żywnościowe. Były to doły o ścianach odpowiednio zabezpieczonych i izolowanych. Prze chowywano w nich suchary, mąkę, cukier, sól, olej, masło.

Przed powstaniem „Rzeczpospolitej Grabowieckiej" w zaopatrzeniu tych magazynów pomogli pracownicy liegenschaftu, m. in. Adolf Krzyszczuk, informujący oddział o możliwościach dokonania re kwizycji. Z chwilą powstania „Rzeczpospolitej Grabowieckiej" kontyn genty zbożowe przestały wpływać do niemieckich magazynów. Kreislandwirt hrubieszowski Bittner postanowił osobiście interweniować i na czele około 70 Niemców i Ukraińców, usadowionych na furmankach, przyjechał do dworu w Szystowicach. Pierwszą osobą spotkaną w folwarku był kucharz partyzancki, którego wraz z innym znajdującym się w szopie Niemcy prowa dzili do bramy wjazdowej parku. Chybiona seria Niemca zaalarmowała elewów Niższej Szkoły Dowodzenia oraz partyzancki oddział Sergiusza Konopy ps. Czaruś, stacjonujący w pobliskim Grabowczyku. Partyzanci z oddziału „Czarusia" przecięli Niemcom drogę, w wyniku czego nastąpiło starcie. Kreislandwirt Bittner uciekł w stronę Uchań. Oddział niemiecko-ukraiński poddał się. Do niewoli wzięto 17 żandarmów i 25 esesowców. Poległo 32 Niemców i ukraińskich faszystów. Po stronie polskiej poległo dwóch partyzantów: Władysław Łukasiuk ps. Błysk i Tadeusz Wróblewski".

Wcześniej jeszcze, bo 10 kwietnia 1944 r. zwiad konny ppor. „Niezapominajki", kompania „Żbika" i po łowa kompanii „Czarusia" pomogła okrążonym w Trzeszczanach partyzantom radzieckim, ze zgrupowania Wiktora Karasiowa. Dzięki tej pomocy i wspólnej walce Niemcy zostali odrzuceni z rejonu Trzeszczan. Szczególną odwagą w boju wyróżniła się strzelec Janina Grothus ps. Orlik, ze zwiadu „Niezapominajki". W walce brał udział również zastępca Komendanta III rejonu AK ppor. Kazimierz Wróblewski ps. Maryśka. Oddział radziecki był bardzo gościnnie przyjmowany we wsi Czechówka Dolna i Tuczępy. Ppor. „Maryśka" wydał z magazynów mobilizacyjnych kiełbasę i suchary, a podczas odmarszu ubezpieczał oddział. Rosjanie zrewanżowali się darami w postaci broni dla kompanii „Czarnego". Przekazali: 4 karabiny maszynowe, 25 pistoletów tete, 4 pepesze, 10 karabinów dziesięciostrzałowych oraz kilka naście karabinów ręcznych, dużą ilość amunicji i kilka kilogramów trotylu.

Pozostawili w powstańczym szpitalu rannych to warzyszy: Waśkę Zielonko, Iwana Baszkierowa, Artioma Kokżajewa (majora), Aloszę Lebiediewa, Wańkę, Misze, Iwana i Wa-syla, którzy otoczeni zostali troskliwa opieką miejscowych par tyzantów i sanitariuszek WSK AK 18. Pod koniec maja 1944 r. z terenu Wołynia i Polesia przeszły na lewy brzeg Bugu zrupowania AK, m.in. 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty, „Bomby", „Krwawej Łuny" oraz Pułku Kowelskiego. Przejmowały je miejscowe oddziały AK — batalion hrubieszowski „Wiktora", stacjonujący w rejonie Grabowca przyjął całą kompanię z Pułku Kowelskiego pod dowództwem por. „Głaza" oraz część żołnierzy ze zgrupowania „Bomby" i „Krwawej Łuny". Ponadto do batalionu „Wiktora" dołączyła grupa złożona z 66 żołnierzy AK z Warszawy, w tym 13 kobiet pod dowództwem pchor. „Sowy". Batalion „Wiktora" liczył teraz 1186 żołnierzy. Dmą 2 czerwca 1944 r. żołnierze z kompanii ppor. Pawła Runkiewicza ps. Czarny, z plutonu Skomorochy, na drodze obok lasu pod Czechówka ujęli i rozstrzelali dwu żołnierzy Wehrmachtu z garnizonu trzeszczańskiego. W odwecie dwudziestoosobowy oddział Wehrmachtu zabrał ze wsi Dańczypol kilkunastu zakładników. Łącznik z Dańczypola powiadomił o tym dowódcę placówki w Grabowcu sierż. Bogusława Matwiejczuka ps. Brzęczyk. Zapadła decyzja o odbiciu zakładników. Niemców z zakładnikami zaatakowała drużyna plut. Michała Jarosza ps. Steń.

W walce wzięli również udział: Stanisław Krupa ps. Jagła, Wacław Krawczuk ps. Smołuch, Kazimierz Frąc ps. Szperacz, Zenon Pedowski ps. Żbik, Łukasz Szaran ps. Wylot, Bronisław Staszczuk ps. Blondynek oraz Bronisław Soroka ps. Wrona — wszyscy mieszkańcy Grabowca. Do walki włączyła się też druga drużyna kpr. Józefa Swatki ps. Knypel, pluton Jana Kaziuka ps. Orzeł z kompanii ..Czarusia" stacjonujący w Górze Grabowiec. W wyniku krótkiej walki Niemcy, tracąc dowódcę, wycofali się do Dworzyska (przed mieście Grabowca). Podzielonych na dwie grupy Niemców zdołano ująć. W drużynie kpr. Swatki rannym został Wacław Krawczuk ps. Smoluch, w drużynie Jarosza — strz. Bronisław Sorcka ps. Wrona; śmierć poniósł siedemnastoletni Józef Wysocki. Zakładnicy z Dańczypola zostali uwolnieni, a wziętych do niewoli 18 żołnierzy Wehrmachtu wymieniono na jeńców partyzanckich więzionych w Hrubieszowie 19.

Szkoleniu wojskowemu partyzantów służyła Szkoła Podoficerska w Ornatowicach-dworze. Zorganizowano trzy turnusy, każdy trwał trzy tygodnie. Szkolenia praktyczne prowadzili oficerowie przedwojenni: por. „Sam", ppor. „Maryśka",- por, ,,Orund", por. „Klon", sierżant „Lis". W turnusie szkoliło się około 50 lub 60 partyzantów, którzy otrzymywali stopień kaprala, a następnie przydzielano ich jako dowódców do drużyn liczących kilkanaście osób. Szkoła rozporządzała pistoletami, 2 pepeszami, 5 erkaemami diektiarew i 2 takaronami. Ostatni turnus zasko czyła 12 czerwca 1944 r. pacyfikacja. Wkrótce po wydarzeniach w Dworzysku, na tereny „Rzecz pospolitej Grabowieckiej", określanej przez Niemców jako „rejon wielkich band" (Grossbandengebiet Grabowiec), zorganizowana została wielka operacja przeciwpartyzancka. Wzięły w niej u-dział 3 czołgi i około 300 Schupo, w tym około 70 proc. ukraińskiej SD20.

11 czerwca 1944 r. doszło do walki z bandą ukraiń skichfaszystów w folwarku Obliczyn koło Bereścia, gdzie za mordowano pięcioosobową rodzinę polską Kozłowskich. Z po mocą napadniętym pospieszyła grupa polskich partyzantów do wodzona przez Pawła Runkiewicza ps. Czarny. Udział w walce wzięli, m. in.: Michał Jarosz ps. Steń, Wacław Krawczuk ps. Smoluch, Bronisław Gąsior. Akcja przeciwpartyzancka miała miejsce 12 czerwca 1944 r. we wsi Świdniki i folwarku Rogów.

Zginęli: Bronisław Chodun, Sołopa i Teofila Kowalczuk; Zofia Koszuta (jej teściowa) została ciężko ranna. Zatrzymano młodych mężczyzn, Niemcy żądali ujawnienia lokalizacji szpitala polowe go 22 oraz wskazania elewów szkoły podoficerskiej. Na odsiecz pacyfikowanym Świdnikom, -i niedalekiej Czar-torii wyruszył oddział partyzancki pod dowództwem ppor. Woj ciecha Sarzyńskiego ps. Żbik. Z pomocą partyzantom „Żbika" okrą żonym w lasku Dębina 23 pospieszyli: oddział z Rogowa i Pawła Runkiewicza ps. Czarny, z Siedliska. W walce brali też udział partyzanci z drużyny st. sierżanta Władysława Nowosada (z kolonii Świdniki), oddział kompanii „Wikliny", leśne oddziały „Wilka" i „Tarana". Z oddziału „Żbika" polegli w tych walkach, erkaemista kpr. Stefan Głowacki ps. Nowosad oraz dwaj celowniczy — Celestyn Kurek (17 lat) ps. Bat oraz erkaemista radziecki z tego oddziału i sanitariuszka24. Ranny został ppor. „Żbik" oraz dziesięciu partyzantów; do niewoli dostało się czterech, m. in.: Matwiejczuk, Kazimierz Łosocha, sanitariuszka Zofia Stopyra2S. Czerwcowe walki 1944 r. w lesie świdnickim, szystowieckim, pod Czechówką i Tuczępami, wreszcie w lasach bonieckich były jednymi z ostatnich na tym terenie. Brali w nich udział również partyzanci z oddziału „Wikliny", „Wiktora", „Wilka", „lwy", „Orkana" 26. 22 lipca 1944 r. zorganizowano jeszcze zasadzkę na cofający się tabor niemiecki (oddziały AK w rejonie Hołużnego i Białowńd), zdobywając niemieckie tabory. Generał radziecki, operujący w tym rejonie złożył na ręce dowództwa rejonu AK pismo wyrażające uznanie dla oddziałów AK za wspólną walkę z oddziałami radzieckimi27.

25 lipca 1944 r. żołnierze Armii Czerwonej weszli do „Rzeczpospolitej Grabowieckiej". Obfitujące w tragiczne wydarzenia lata wojny i okupacji dobiegły końca. Mieszkańcy osady Grabowiec wchodzili na drogę nowych przemian politycznych i społecznogospodarczych. 

-------------------------------------
1 J. Strzelecki, Straty osobowe hrubieszowskiego szkolnictwa w okresie okupacji hitlerowskiej, „Biuletyn TRH", 1973, nr 3, s. 13. 2 Relacja Michaliny Brykalskiej („Morfiny") z Warszawy, kopia w po siadaniu Bogusława Matwiejczuka. 3 B. Kłembukowski, Powiat hrubieszowski w okresie okupacji hitlerowskiej w latach 1939—1944, s. 34, rękopis w posiadaniu I. Cabana i Z. Mańkowskiego. Wśród ukraińskich policjantów byli i tacy, jak: Koreński, Wojciechowski i Baraczuk, którzy żywcem zakopali obok posterunku Polaka Mokrzyckiego, mieszkańca Skomoroch koło Grabowca. 5 I. C a b a n, Z. M a ń k o w s k i, Związek Walki Zbrojnej i Armia Krajowa na Lubelszczyźnie, Lublin 1971, s. 229. Komendant obwodu — por. rez. Antoni Rychel ps. Anioł, zastępca — ppor. rez. Wacław Dąbrow ski ps. Azja, oficer wywiadu — por. Bartłomiej Czerwienieć ps. Rolicz, oficer dywersji — ppor. Franciszek Krakiewicz ps. Góral, oficer broni — Ignacy Fanek ps. Kalina, kierownik BIP — ppor. Bolesław Kłembu-kowski ps. Berent, inspektor WOSP — Mań ps. Dołęga. 6 W. H r y n i e w i e c k i, My z Zamojszczyzny, Warszawa 1970, s. 64. W akcji brały udział plutony: pchor. Józefa Kaczoruka ps. Ryszard (z Kazimierzówki). por. Stefana Kwaśniewskiego ps. Lux z Malic i okolic, Ppor. Władysława Horodyskiego ps. Albert z Zaborzec, Franciszka Ja-Mńskiej>o ps. Huragan ?: Gdeszyna i Czarlorii. s Z K l u k o w s k i Zbrodnie niemieckie na Zamojszczyźnie, s. 95-10"- 7 Markowski, J. M a r k i e w i c z, J. N a u m i u k, Kalendarium Eata?;ondu> CMopskicJi na Lubelszczyźnis. 1940-1944, Lubi:n 19b«, s. 59. 10 Relacja Jana Szumiały i Michała Brzezińskiego (tłumacz z okresu okupacji). 11 Partyzanci zgrupowani w obozie leśnym w Strzelcach brali udział w różnych akcjach skierowanych przeciwko nacjonalistom ukraińskim. 27 maja 1943 r. w walce z 700 Niemcami i policjantami ukraińskimi zgi nął ppor. ,.Góral", ranni zaś zostali: strzelec Karol Zwierzyński ps. Strug, st. wach. Sarzyński ps. Kruk, plut. Karol Drzewiński ps. Kociuba i strze lec Baran; B. Józefko, Wspomnienia partyzanckie z oddziałów Górala i Rysia „Maryśki", obejmujące okres 15 I 1943—7 VII 1943, Zbiory I Ca-bana i Z. Mańkowskiego. 12 K. Wróblewski „Maryśka", Jafe zginąl Wojnarowski [w:] A. G l i ń s k a, Zamojszczyzna w okresie okupacji hitlerowskiej, Warsza wa 1968, s. 267. 13. J. Śmiech „C i ą g", Rozbicie posterunkóiv w Mołodiatyczach i Grabowcu, [w:] A. G l i ń s k a, op. cit., s. 208 i nn. 14 Tam/e, s. 24. 16 A. G l i ń s k a, op. cit., s. 259. 16 B. Kłembukowski, Powiat hrubieszowski w okresie okupacji..., s. 89, [maszynopis]. 17 J. Markiewicz, Partyzancki kraj, Lublin 1980, s. 491, 507. 3 K. Wróblewski ..Maryśka'', Pierwsze spotkania i pierwsze ^spoina icalkl [w:l A. G l i ń s k a, op. cit., s. 268; Kronika koła ZBoWiD Vi~ Grabowcu. 19 Relacja ppor. Bogusława Matwiejczuka „Brzęczyka'1 z i maja 1982 r.; Kronika koła ZBoWiD w Grabowcu. 20 I. C a b a n, Z. M a ń k o w s k i, op. cii., t. II, s. 408. 21 Kronika koła ZBoWiD w Grabowcu. 22 Szpital mieścił się w domu Franciszka Gryna, 2 km od Świdnik. 23 Relacja kpr. Antoniego Kaliszczuka z kolonii Świdniki z 15 czerwca 1984 r. 24 W. H r y n i e w i e c k i. op. cit., s. 172. 25 J. Strzelecki, Pacyfikacja Świdnik. „Biuletyn TRH" 1976, nr 2, s. 11. 2li Ustna relacja złożona autorowi przez Michała Koczołapa, ps. lwa. 27 B. Kłembukowski, Powiat hrubieszowski w okresie okupacji..., s. 69 [maszynopis].

------------------------

Koniec rozdziału VIII

Powrót do spisu treści 

Aktualnie online
· Gości online: 2

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 22
· Najnowszy użytkownik: doterlepu1976
TPG - ORGANIZACYJNE
CELE TOWARZYSTWA
ZARZĄD
STATUT
DOKUMENTY TPG
KORESPONDENCJA
WYDARZENIA

GAZ ŁUPKOWY
WYSTAWY
KONKURSY
DOŻYNKI GMINNE
ZJAZDY ABSOLWENTÓW LO
WYDARZENIA 2005
WYDARZENIA 2006
WYDARZENIA 2007
WYDARZENIA 2008
WYDARZENIA 2009
WYDARZENIA 2011
WYDARZENIA 2014


 

GRABOWIEC
WZMIANKI HISTORYCZNE
JUBILEUSZE I ROCZNICE
IZBA PAMIĘCI
TWÓRCA LUDOWY
NOCLEGI
STOWRZYSZENIE ABSOLW. LO
GRABOWIEC Z LOTU PTAKA
SKOROWIDZE AKT METRYKALNYCH
ROZKŁAD JAZDY BUS..
RESTAURACJA 'AMELIA'

Z ARCHIWUM KLISZ FOTOGRAFICZNYCH

GMINA GRABOWIEC
MAPA GMINY
PLANY ROZWOJU GMINY
STRATEGIA ROZWOJU GMINY
W MEDIACH O GMINIE
PARAFIA GRABOWIEC
PARAFIA TUCZĘPY
WSPOMNIENIA
HONOROWY OBYWATEL
ZASŁUŻONY OBYWATEL
KOŁO PSZCZELARZY
CMENTARZE
REZERWATY I PARKI
FOTO-GALERIA
FOTOREPORTAŻ
LUDZIE Z PASJĄ
FOTKI TADEUSZA KĄKOLA

GRABOWIEC W INTERNECIE

WSPÓŁDZIAŁAMY

Wygenerowano w sekund: 0.02 trulib.blogspot.com